BośniaHercegowina_Mostar
Mostar... Miasto podzielone, zniszczone i odbudowane. Miejsce wyjątkowe w Europie. Albert Camus twierdzi, że bakcyl dżumy nie umiera. Oby przynajmniej zasnął na tysiąclecia.
Mostar zdominowany jest przez jedną budowlę. Nie ma w nim nic bardziej fantastycznego.
W Mostarze miejscowi śmiałkowie skaczą z mostu do rzeki. Trzeba nie lada odwagi aby zdobyć się na taki wyczyn.
Wjazd do Bośni i Hercegowiny przypomina dawne czasy (lata 90-te XX wieku i wcześniej) kiedy przekraczanie granicy miało w sobie coś z nieprzyjemnej przygody. Celnicy nadal funkcjonują w zakamarkach Europy i kultywują tradycję przeglądania cudzej bielizny.
Komentarze
Prześlij komentarz