Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2022

Chorwacja(Dalmacja)_Pasjaca

Obraz
Na południe od Dubrownika, w pobliżu miejscowości Popovići w Kanavlima, znajduje się jedna z najpiękniej położonych plaż Europy - plaża Pasjača. Jest niewielka, dlatego nie da się na niej uprawiać polskiego "parawaningu". Dojście na nią po stromych schodach w dół.

BośniaHercegowina_Mostar

Obraz
  Mostar... Miasto podzielone, zniszczone i odbudowane. Miejsce wyjątkowe w Europie. Albert Camus twierdzi, że bakcyl dżumy nie umiera. Oby przynajmniej zasnął na tysiąclecia.  Mostar zdominowany jest przez jedną budowlę. Nie ma w nim nic bardziej fantastycznego.  W Mostarze miejscowi śmiałkowie skaczą z mostu do rzeki. Trzeba nie lada odwagi aby zdobyć się na taki wyczyn. Wjazd do Bośni i Hercegowiny przypomina dawne czasy (lata 90-te XX wieku i wcześniej) kiedy przekraczanie granicy miało w sobie coś z nieprzyjemnej przygody. Celnicy nadal funkcjonują w zakamarkach Europy i kultywują tradycję przeglądania cudzej bielizny. 

Polska_Kraków_Muzeum_Lotnictwa

Obraz
Kraków zwykle zwiedza się w rytm wierszyków Boya: "A czy znasz ty, bra­cie mło­dy, Te naj­mil­sze dla Po­la­ków Sza­rej Wi­sły sen­ne wody I nasz sta­ry, pol­ski Kra­ków?" Niemniej tak patetycznie jest zwykle tylko na początku wycieczki. Po jakimś czasie patos wypłukiwany jest przez banał: - „Tu, pod tą gruszką Drzemał Kościuszko!!” Dopieroż robi się skweres! - „A pod tą drugą K o ł ł ą t a j  H u g o Załatwiał mały interes!” Tymczasem Kraków oprócz Grodzkiej i Brackiej ma do zaoferowania prawdziwe skarby. Jest nim legendarny polski myśliwiec (poskładany z większej liczby egzemplarzy) PZL P-11 czy unikalna kolekcja samolotów z I wojny światowej. Nie wypada głośno przypominać, po kim tą wspaniałą kolekcję otrzymało polskie muzealnictwo.

Włochy(Toskania)_SanGimignano

Obraz
  Toskania to nie tylko Chianti i winnice. To także region, który może zaskoczyć w zupełnie inny sposób. Do miejsc posiadających taką niezwykłą magię niewątpliwie należy San Gimignano. Zwane też "średniowiecznym Manhattanem". Swoją sławę zawdzięcza średniowiecznym wieżom, które w większej liczbie zachowały się do naszych czasów.  Wieża zwykle kojarzy się z zamkniętą w niej księżniczką czekającą na uwolnienie przez swojego księcia z bajki. W tamtych czasach wieże były miejscem zamieszkania rodów rycerskich. Dlaczego tak? Bo było to bezpieczniejsze. Poza tym - jak kto miał - łatwiej było upilnować córki... Nie tylko Wenecja zalewana jest przez amerykańskich turystów, którzy hurtowo przybywają na pokładzie wycieczkowców. W sezonie turystycznym w niewielkim San Gimignano dla ruchu turystycznego wprowadza się specjalne zasady ruchu, jak np. ruch jednostronny.

Islandia_Akureyri

Obraz
Jeżeli ktoś spytałby o najbardziej urokliwe miasteczko na Islandii nie wahałbym się długo z odpowiedzią. To Akureyri. Jedno z tych miejsc na wyspie, w których najdłużej na Islandii świeci słońce. Port, bajkowe domki. I dalej jak w hicie Eurowizji powstałym na Islandii o Husavik: " Where the mountains sing through the screams of seagulls.  Where the whales can live 'cause they're gentle people.  In my hometown, my hometown"

Islandia_FiordyPółnocne

Obraz
  Fiordy Północne na Islandii z pewnością nie są miejscem, w którym mógłby narodzić się impresjonizm. Robią wrażenie jakby nigdy nie widziały słońca. Nawet wrak statku wpisuje się w ich surowy klimat. Olbrzymie przestrzenie do pokonania i pustka. Drogi szutrowe. Asfalt nie wytrzymałby panujących tam warunków. Drogi na krótko wyłaniają się spośród śniegów. Na północy można dostrzec lodowce. O ile na Islandii nie dziwi zachmurzenie i siąpiący deszcz o tyle przemierzając Fiordy Północne trudno wyobrazić sobie, że mogłoby być inaczej. Ktoś, dla nas niewidzialny, suszy tu jednak sieci. 

Islandia_maskonury

Obraz
Jednym z symboli Islandii jest maskonur. Maskonury można spotkać także w innych częściach Europy, jak np. w Norwegii. Niemniej na Islandii, w szczególności na północy, jest ich zatrzęsienie. Wystarczy położyć się na klifie, wyciągnąć aparat fotograficzny i wykazać odrobinę cierpliwości. Towarzystwo zazwyczaj nie jest nadmiernie płochliwe.  Polski "maskonur" nie brzmi tak sympatycznie jak angielski "puffin". Islandczycy polują na te urocze ptaki i podobno przyrządzają z nich jakieś miejscowe potrawy.  Niemniej jeżeli chodzi o kulinaria Islandii wiem tylko tyle, że mają extra hot-dogi. Ponadto korzystałem z  oferty sieci sklepów "Bonus" (islandzka biedronka, w której logo jest świnka). Czego nie brać na Islandię z Polski? Z pewnością wafelków prince-polo. Można je kupić dosłownie wszędzie.

Włochy(Lombardia)_Iseo

Obraz
  1. Wystawa on air Miasteczko Iseo nad jeziorem Iseo jest kolejnym ładnym miejscem nad jeziorem. Po latach od jego odwiedzin każdemu zleje się w pamięci z innymi równie urokliwymi co banalnymi miejscami. Włosi zdaje się, że chcą walczyć z takim odbiorem tego miejsca. W roku 2022 znakomicie się to im udało dzięki wystawie rzeźb Bosco. To takie muzeum on air. Nie można wobec tych rzeźb - umieszczonych w plenerze -  przejść obojętnie. Umieszczone w muzeum nie wzbudziłyby szerszego zainteresowania publiki jako eksponaty. Publika w swej masie obawia się, że w muzeum może wiać nudą dlatego do muzeów, zwłaszcza w wakacyjnych kurortach, wysyła tylko nielicznych przedstawicieli.

Włochy(Lombardia)_Bergamo

Obraz
  Starówka Bergamo usytuowana jest na wyniosłym wzgórzu otoczonym murami cytadeli. Jest dosyć stromo ale można się tam dostać kolejką, podobną jak na Górę Parkową w Krynicy czy na Gubałówkę w Zakopanem. Tyle, że odcinek krótszy i nie ma "mijanki". Widocznie Włosi woleli nie ryzykować manewru rozjazdu, bo w upale "lewo" czy "prawo" może zawsze się pomylić. Samo Bergamo mąci w głowach mieszaniną stylów architektonicznych ulokowanych na niewielkiej przestrzeni. Jakkolwiek piękne, Bergamo nie ma takiego potencjału aby konkurować z Rzymem, Florencją czy Wenecją. Ma zatem swoje zalety: ciekawe miejsca można obejść baaaaardzo szybko. Kawa w Bergamo jest jak wszędzie we Włoszech rewelacyjna, a z dobrze ulokowanej kawiarni też wszystko dobrze widać.

Włochy(Lombardia)_Endine

Obraz
  1. Brzeg jeziora Endine Nieopodal jeziora Iseo w Lombardii jest znacznie mniejsze ale także urokliwe jezioro Endine. Wokół jego brzegów jest całkiem sporo niepłatnych miejsc parkingowych. Może dlatego, że głównie biwakują tam Włosi. Wędkarze, miłośnicy grilla, szczęśliwi posiadacze głośnego  bambino piccolo. Piknikują całe wielopokoleniowe rodziny. Szczególnie gwarno i tłoczni jest w okolicach weekendów. W lipcu/sierpniu temperatura wody przypomina zupę (może nie rosół ale coś więcej niż chłodnik litewski). Jezioro w dużych fragmentach można obejść na piechotę.

Włochy(Lombardia)_Pisogne_Solzano

Obraz
  1. Jedna z najpiękniejszych ścieżek rowerowych w Europie nad jeziorem Iseo Protoplaści Włochów mawiali: de gustibis non est discutandum, I mieli całkowitą rację. Estetyka jest bardzo subiektywną sprawą. Niemniej ta ścieżka rowerowa, szlakiem starej drogi publicznej, nad brzegiem jeziora Iseo, przez wykute w skale tunele, należy do najpiękniejszych w Europie. Zaczyna się za centrum Pisogne, za wiaduktem upstrzonym włoskim graffiti, ma minimalny stopień trudności, liczne zakręty i jest niewiarygodnie piękna. Rano jest na niej rześko, jedzie się w cieniu. Po południu, krajobraz eksploduje w barwach słońca. Jedyne czego można sobie życzyć, to aby nigdy się nie skończyła. Kiedy już się wierzy, że tak będzie zaczyna się miejscowość Vello i dalej jest już "normalnie". Niestety ze skalnych ścian czasem odłupują się kamyki dlatego to kolejny argument za jazdą w kasku. Włosi bezpieczeństwo trasy traktują bardzo poważnie. Rozpostarli siatki ochronne ale nigdy nic nie wiadomo.  Propono...

Włochy(Lombardia)_MonteIsola

Obraz
  1. Widok na Monte Isola podczas przeprawy z Solzano Monte Isola to największa w Europie zamieszkała wyspa na jeziorze. Precyzyjniej na jeziorze Iseo. Można dostać się na nią z wielu miejsc stateczkiem ale najszybciej i najtaniej będzie najpewniej z Solzano. W Solzano pomyślano o parkingu w pobliżu przystani (parkowanie z użyciem aplikacji na smartfona jest tańsze). W sezonie stateczki kursują na zasadzie wahadła. Można na pokład zabrać rowery, co wymaga dodatkowej opłaty i elektronicznej rejestracji roweru celem poruszania się nim po wyspie. Ludzie przewożą jednak bardzo różne rzeczy. Ja widziałem, najwyraźniej tubylca, z lodówką. Miejscowi motocykliści uruchamiają silniki już na pokładzie i po trapie nie wychodzą prowadząc swoje motorki ale wyjeżdżają. Jest to miejscowy zwyczaj, trudno zrozumiały dla przyjezdnych, podobnie jak wyprzedzanie w tunelu. 2. Widok z Monte Isola na wysepkę Isola di Loreto Dla osób chcących objechać wyspę rowerem "tradycyjnym", a dla których podja...